dodaj wizytówkę

Zakupy grupowe – czy warto?

Rynek kosmetyczny pęcznieje od wszelkiego rodzaju sposobów, by efektywnie zainteresować klientów. Jest to zrozumiałe przy obecnej zdecydowanie trudnej sytuacji na rynku urody, czyli przy m.in. nadpodaży salonów urody, oraz panującej wojnie cenowej.

Wielu z was skłania się ku zakupom grupowym. Wielu natomiast zastanawia się, czy warto inwestować czas, energię i pieniądze w tego typu formę promocji. Są też sceptycy, którzy deklarują się, że nigdy nie wezmą udziału w tym „uwłaczającym godności przedsiębiorcy” wyścigu o klienta za wszelką cenę. Według nich bowiem, skorzystanie z możliwości promocji poprzez zakupy grupowe to zakomunikowanie innym, że nie ma się klientów. Ja nie skłaniałabym się do tak radykalnej oceny, bo w takim wypadku każda forma promocji mogłaby oznaczać, że salon nie ma klientów, a wiadomo, że tak nie jest. Mądrze wykorzystane zakupy grupowe mogą pomóc w promocji, chociaż przyznaję, że nie dla każdego salonu jest to najlepsze rozwiązanie.

Zakupy grupowe początkowo zostały stworzone dla ośrodków wypoczynkowych, które poza sezonem miały problem z płynnością. Dlatego zaczęły one reklamować się na omawianych portalach, oferując bardzo wysokie rabaty, tylko po to, by pokryć koszty utrzymania np. budynków. W sezonie natomiast ceny wracały do stanu sprzed rabatu. W jakim kierunku rozwinęły się tego typu portale, widzimy wszyscy. Oferty umieszczają na nich salony urody, instytucje kulturalne, ośrodki szkolenia kierowców, sklepy internetowe, kawiarnie i restauracje itp., przez cały rok.

Przyjrzyjmy się podstawowym wadom i zaletom tego typu promocji
Zakupy grupowe mogą pomóc salonowi lub go pogrążyć na czas realizowania sprzedanych karnetów. Wszystko zależy od tego, czy podpiszemy umowę z portalem po przeprowadzeniu dokładnej analizy korzyści i strat. Nie róbmy nic na szybko.

Zalety:
• Jeżeli zależy nam na promocji (bo jesteśmy nowym salonem, albo mamy wciąż zbyt mało klientów), ale nie mamy na nią środków, portale zakupów grupowych są czasem jedynym sposobem by ją przeprowadzić. Uzyskujemy reklamę, którą widzą tysiące zapisanych do danego portalu osób.
• Nie dość, że nie płacimy za promocję, to w dodatku możemy na tym jeszcze nieznacznie zarobić (ale wszystko zależy od usługi oferowanej na portalu, dlatego zawsze zwróćcie uwagę na koszty alternatywne).
• Jest to świetny sposób na zapisanie się w umysłach potencjalnych klientów. Reklama na portalu zakupów grupowych jest adresowana regionalnie, wysyłana na skrzynki mailowe w newsletterze, który ktoś sobie zażyczył otrzymywać.
• Jeżeli w gabinecie mamy sprzęt, który z racji ceny usługi przez niego świadczonej, lub dotychczas małej jego popularności jest rzadko używany, możemy zaktywizować go poprzez zakupy grupowe. Zaoferowanie promocji na usługę, która z racji braku zaangażowania pracowników, jest mało kosztowna, jest sposobem na obniżenie kosztów alternatywnych współpracy z portalem zakupów grupowych.

Wady:
• Załóżmy, że na portalu zakupów grupowych oferujemy godzinny zabieg warty u nas 250 zł za np. 100 zł. Mamy w tym przypadku dość wysoki koszt alternatywny. Dlaczego? Po opłaceniu prowizji dla portalu zarabiamy około 70 zł od każdego sprzedanego karnetu na zabieg, podczas gdy mogliśmy zarobić 250 zł. Czyli notabene my „płacimy” za tą specyficzną reklamę 180 zł. Jeżeli jesteśmy pewni, że bez tej promocji nikt z usługi by nie skorzystał, to być może warto zaoferować taki rabat, ale jeżeli rezygnujemy z pełnowartościowego świadczenia usługi i zajmujemy czas pracownika zabiegiem z portalu zakupów grupowych, po prostu tracimy na tym finansowo.
• Przejrzyjcie sobie oferty już zakończone. Są nawet takie, które dzięki promocji kosztowały np. 500 zł, a przed promocją 4.000 zł! A sprzedano np. ponad 500 karnetów! Sukces? Rezygnacja z 3.500 zł razy 500 przychodu, czy świadome zawyżanie ceny początkowej? Jeżeli to pierwsze, to koszt alternatywny jest astronomiczny, jeżeli to drugie, to być może i osiągnięty został sukces, ale kosztem kłamstwa.
• Na portalach można dostrzec oferty na godzinne zabiegi typu henna i masaż twarzy za parę złotych za usługę. Sprzedanych... ponad tysiąc karnetów! Umowa zobowiązuje każdy salon do wykonania sprzedanych usług. Wygląda na to, że ktoś nieświadomie skazał salon na robienie po kosztach przez dłuuuugi okres.
• Są salony które tyko czekają, aż umowa podpisana impulsywnie z portalem grupowym się skończy, ponieważ klienci, których „zdobyli” dzięki zakupom grupowym delikatnie mówiąc nie są grupą docelową salonu. Zdarza się nawet, że niezbyt dbają o higienę i z pewnością nie przyjdą do salonu kolejny raz, by skorzystać z usługi po normalnej cenie.

Zakupy grupowe zrodziły pewne niebezpieczeństwo, jakim jest wychowywanie i utwierdzenie w swojej sile tak zwanych „łowców promocji”. Niestety, jest ich sporo, skaczą od promocji do promocji, bo wiedzą że teraz dzięki zakupom grupowym pójdą na masaż, zrobią kurs prawa jazdy, zapiszą się na fitness, obetną włosy, wypielęgnują paznokcie i codziennie zjedzą lunch w innej jadłodajni.

Dlatego warto zastanowić się, czy warto inwestować wzakupy grupowe.
Moim zdaniem warto gdy: mamy wolne siły przerobowe, koszt oferowanej usługi dla salonu jest znikomy, dokładnie przemyślimy limit oferowanych karnetów (np. można zrobić test na małą ilość kuponów, zanim przystąpimy do większej akcji), nawet po odliczeniu około 30-procentowej marży dla portalu, odnotujemy minimalny zysk z oferowanej po promocji usługi.


Małgorzata Chlebek
Absolwentka Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie


Źródło:
http://solarium.net.pl/
"SOLARIUM & Fitness" nr 2/2011, str. 46-47


Galeria

Pozostałe z tej kategorii

Jak radzić sobie z emocjami w gabinecie?

06/12/2013 14:07:50

Są sytuacje, kiedy praca w zawodzie kosmetyczki jest interesująca. Sprawy układają się po naszej myśli, wiemy, co mamy robić, co należy do naszych obowiązków i jest w porządku. Klient nie powinien zbyt wiele czasu tracić na usprawiedliwianie... więcej

Egzamin z jakości usług SPA

17/09/2013 17:57:35

W ostatnich latach powstało bardzo dużo obiektów z odnową biologiczną. Wszelkiego rodzaju salony SPA rosły jak grzyby po deszczu, oferując swoim gościom/klientom wyjątkowe chwile relaksu, włącznie z elementami prozdrowotnymi. Nadeszły czasy... więcej

Emocje w gabinecie

10/09/2013 20:44:20

Jak radzić sobie z emocjami w gabinecie kosmetycznym? Są sytuacje, kiedy praca w zawodzie kosmetyczki jest interesująca. Sprawy układają się po naszej myśli, wiemy, co mamy robić, co należy do naszych obowiązków i jest w porządku. Inaczej... więcej

Zmysły ponad wszystko

10/09/2013 20:40:53

Zmysły to dar jakim obdarowany jest każdy człowiek. Oczywiste jest, że nam towarzyszą, i mało kto w codziennym życiu się nad nimi zastanawia. One po prostu są z nami zawsze i wszędzie. Niejednokrotnie jednak nie zdajemy sobie sprawy z tego, że... więcej

Przestań sprzedawać, dziel się wiedzą

24/01/2013 21:12:32

W jaki sposób zadowolić klientów? I jak sprawić, by Twój personel błyskawicznie sprzedawał Twoje usługi? Czy zastanawiałeś się, ilu Twoich klientów wychodzi z Twojego salonu myśląc sobie: „WOW! To było... więcej