dodaj wizytówkę

Co, jak wpływa na nasze zdrowie i paznokcie

Zarówno jesień jak i zima to czas, w którym organizm wystawiony jest na prawdziwą próbę. Chłodniejsza aura, krótsze dni, mniej słońca i pierwsze przymrozki to niestety smutna niesprzyjająca nam codzienność. Wraz z nadejściem sezonu grzewczego rozpoczyna się również sezon grypowo-przeziębieniowy. Na próbę wystawione są też nasze paznokcie, które wraz z ochłodzeniem stają się bardziej kruche, matowe i podatne na urazy. Osłabienie organizmu wywołane chorobą odbija się również w znaczący sposób na ich kondycji. 

W mediach coraz częściej słyszy się o podnoszeniu odporności, walce z katarem i o suplementach, które mają nas wybawić od wszelkich chorób, poprawić wygląd oraz samopoczucie. Zanim jednak udamy się do najbliższej apteki po garść zdrowia w pigułce, warto przeanalizować co tak naprawdę poprawi naszą odporność.

Wszystko zaczyna się na talerzu… Okres jesienno-zimowy to czas, w którym szczególną uwagę należy przykładać do tego co jemy. Mądry jadłospis nie tylko da nam energię do działania, ale również zwiększy odporność zarówno naszego organizmu jak i paznokci. Ważne jest również to, by jeść systematycznie i to 5 posiłków dziennie. Poranki przy kawie zamiast śniadania bogatego w składniki odżywcze, czy też batonik zamiast lunchu to nie jest dobry sposób na wzmocnienie układu immunologicznego.

Aby poprawić odporność organizmu warto sięgać po warzywa i owoce bogate w witaminy i składniki mineralne. Do najistotniejszych witamin pod kątem odporności organizmu zaliczamy: beta – karoten przekształcany w organizmie w witaminę A , która odpowiada za szczelność i odporność błon śluzowych dróg oddechowych oraz za kondycję skóry. Źródłem tej witaminy jest przede wszystkim kurza wątróbka. Pod postacią beta karotenu znajdziemy ją także w silnie czerwonych i pomarańczowych warzywach jak: marchewka, papryka, dynia czy bataty.

Witaminę E nazywa się witaminą młodości, gdyż jako silny antyoksydant skutecznie walczy z wolnymi rodnikami, chroniąc skórę przed procesami starzenia i utratą elastyczności. Jest to witamina ważna również dla układu krążenia, gdyż wzmacnia ona ściany naczyń krwionośnych. Odpowiada także za przepuszczalność błon komórkowych, a co za tym idzie chroni organizm komórka po komórce. Znajdziemy ją przede wszystkim w olejach, oliwie oraz orzechach i produktach pełnopszennych.

Znana wszystkim doskonale witamina C – to chyba najpopularniejsza z witamin, której przypisuje się silne przeciwprzeziębieniowe działanie i rzeczywiście witamina ta takowe właściwości posiada. Jest silnie działającym przeciwutleniaczem, a w połączeniu z rutyną wydłuża swoje działanie dlatego też w większości preparatów oba te związki występują łącznie. Rutyna jest flawonoidem roślinnym, który ma przeciwzapalne działanie co w połączeniu z witaminą C daje dobry ochronny duet. Sama witamina korzystnie wpływa na przyswajalność żelaza, wzmocnienie naczyń krwionośnych, szybsze gojenie się ran i procesów zapalnych. Bogatym jej źródłem są: owoce róży, natka pietruszki, acerola, porzeczki, papryka oraz kiszonki i owoce cytrusowe. Rutynę znajdziemy w owocach bzu czarnego oraz berberysie pospolitym. Występuje też w ziołowych kompozycjach herbacianych bogatych w dziurawiec zwyczajny, fiołek trójbarwny, miętę pieprzową czy podbiał pospolity.

W walce z objawami przeziębienia czy grypy pomocna jest również witamina D, która poprzez swoje działanie wpływa korzystnie na układ immunologiczny, kostny oraz nerwowo mięśniowy. I tak naprawdę jest to jedyna witamina, którą należałoby spożywać pod postacią suplementów gdyż, jak pokazują badania, Polacy cierpią na jej niedobory. W witaminę D obfitują ryby: węgorz, śledź, dorsz, łosoś, makrela. Właśnie dlatego w okresie zimowym warto je częściej spożywać, bo ryba jak wiadomo wpływa dobrze na wszystko, w tym również na poziom witaminy D w organizmie. Witamina ta jest również często dodawana do produktów spożywczych by zwiększyć jej spożycie i zapobiec niedoborom i tu chyba najlepszym polskim przykładem będzie wzbogacanie margaryn tą witaminą.

Komponując zimowy jadłospis zadbajmy by na naszym talerzu zagościły: warzywa korzeniowe – jak marchewka czy pietruszka oraz papryka, brokuły, dynia, kapusta, cebula, czosnek, warzywa strączkowe – jak soczewica, groch czy fasola. Poza dobrze przyswajalnymi witaminami, warzywa są również źródłem składników mineralnych, które wzmocnią nie tylko organizm, ale i paznokcie. Do tych najbardziej immunostymulujących zaliczamy selen oraz cynk. Selen ma działanie antyoksydacyjne, a co za tym idzie chroni przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. Znajdziemy go w pełnopszennych produktach zbożowych, pestkach z dyni oraz chudym mięsie i rybach. Zbawiennie wpływa na serce, a w połączeniu z witaminą E doskonale opóźnia procesy starzenia zachodzące w skórze.

Kolejnym dobroczynnie działającym minerałem jest cynk. Ten niezbędny mikroelement pełni w organizmie wiele ważnych funkcji, wchodzi w skład wielu enzymów oraz bierze udział w szeregu przemian metabolicznych, przyspiesza gojenie się ran, ma też wpływ na stężenie witaminy A, a co za tym idzie wzmacnia układ odpornościowy. Znajdziemy go w produktach pełnopszennych oraz mięsie, jajach i produktach mlecznych.

Jeśli chcemy wzmacniać organizm od wewnątrz warto też zmienić sposób obróbki termicznej potraw. Długotrwałe smażenie, czy duszenie skutecznie obniża zawartość składników odżywczych. Gotujmy więc na parze, grillujmy lub też spożywajmy jarzyny w wersji nieprzetworzonej. Jedna surówka to za mało! W sezonie grypowym starajmy się, aby warzywa i owoce były częstym dodatkiem na naszym talerzu wyjdzie to na zdrowie nam i naszym paznokciom. Sięgajmy również po owoce takie jak jabłka czy gruszki oraz cytrusy - to również kopalnia witamin i jednocześnie zdrowa przekąska. Chrupmy bogate w składniki mineralne orzechy i pestki oraz kiełki. Sięgajmy po soki owocowe i owocowo-warzywne oraz herbaty przede wszystkim te ziołowe, rzadziej po kawę i słodkie gazowane napoje.

Czosnek, cebula, chrzan i miód – czyli domowe mikstury na odporność
W walce z przeziębieniem i grypą profilaktyka ma ogromne znaczenie, stąd też pewnie każdy doskonale pamięta z dzieciństwa domowe mikstury na bazie cebuli, czosnku i miodu. Głównie seniorki rodu słynęły ze zdolności wytwarzania różnych kompilacji tychże składników, nie zawsze znośnych do wypicia, ale skutecznych. Owszem zarówno cebula, czosnek czy chrzan mają silnie przeciwbakteryjne i przeciwgrzybicze zastosowanie dlatego też warto po nie sięgać zwłaszcza zimą. Dodatkowo są bogatym źródłem siarki, a co za tym idzie korzystnie wpływają na wytwory naskórka czyli również paznokcie. Naturalnym składnikiem o działaniu antybakteryjnym i antybiotycznym jest też miód zwłaszcza gryczany, lipowy czy rzepakowy. Nie musimy jednak stosować starych mikstur, wystarczy, że w kuchni zaczniemy używać czosnku i cebuli jako składników potraw, surówek i sosów, a cukier zastąpimy miodem. Należy pamiętać, że wysoka temperatura eliminuje całe dobrodziejstwo substancji czynnych zawartych w miodzie, dlatego też herbatę słodzimy po lekkim przestudzeniu. Chrzan odpowiednio doprawiony może być fenomenalnym dodatkiem do dań mięsnych.

Przyprawy, a odporność
O tej porze roku duże znaczenie ma również odpowiedni dobór przypraw. Nieodzowne stają się cynamon, imbir, goździki, gałka muszkatołowa, czy kardamon. Poza pięknym zapachem mają przede wszystkim działanie przeciwzapalne i rozgrzewające, co dodatkowo wspomaga organizm w walce z przeziębieniami. Stanowią nie tylko doskonały dodatek to słodkich deserów, ale również do dań mięsnych czy też rozgrzewających orientalnych zup i napojów.

Ruch to zdrowie
Dieta to również odpowiednia porcja ruchu, która nie tylko pozwoli nam na zachowanie sprawności fizycznej, ale też wzmocni odporność. Spacerujmy bez względu na pogodę, a dla tych bardziej ciepłolubnych dodam tylko, że każda forma aktywności fizycznej poprawia odporność. Jeśli jednak preferujemy ruch na świeżym powietrzu, właściwie dobierajmy grubość odzieży wierzchniej, tak by się nie przegrzać i nie przeziębić. 

Dbajmy o zdrowie poprzez właściwą dietę i ruch, a przeziębienie czy grypa nie będą stanowić dla nas zagrożenia.

autor: Justyna Orlikowska
inż. Wydziału Nauk o Żywieniu Człowieka i Konsumpcji (z zakresu żywienia człowieka i dietetyki) Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Dyplomowana manicurzystka i pedicurzystka, Stylistka Paznokci, interesująca się wpływem składników odżywczych zawartych w diecie na wzrost płytki, pielęgnacją paznokci oraz „nail art’em”. Związana z branżą od 2008 roku.  www.moje-wspaniale-paznokcie.blogspot.com

źrodło: Akademia Paznokcia
www.akademiapaznokcia.pl


Galeria

Pozostałe z tej kategorii

Co, jak wpływa na nasze zdrowie i paznokcie

25/02/2013 15:09:06

Zarówno jesień jak i zima to czas, w którym organizm wystawiony jest na prawdziwą próbę. Chłodniejsza aura, krótsze dni, mniej słońca i pierwsze przymrozki to niestety smutna niesprzyjająca nam codzienność. Wraz z... więcej

Subtelnie, delikatnie, salonowo…

17/07/2012 16:18:06

Czego oczekują od nas klientki? Oczywiście, że nie każda wyjdzie z naszego salonu zadowolona. Jak to zrobić, aby dogodzić wszystkim? Cały czas słyszymy o nowościach w świecie paznokciowym, ale czy to przekłada się na nasze salony i wykonywane przez... więcej

Luksusy dla skóry

14/04/2012 11:08:31

Złoto, perły i jedwabie to luksusowe dobra znane i cenione przez ludzi od wieków. Były przedmiotem wielu wojen i krwawych mordów, ale również kołem napędowym handlu i rozwoju wielkich cywilizacji. Uwielbiane zarówno przez... więcej

Magia koloru w makijażu

11/04/2012 20:23:06

Nasze skarby często lubimy zatrzymywać jedynie dla siebie – nie uniknąłem tego i ja. Z czasem jednak zrozumiałem, iż największym szczęściem jest możliwość dzielenia się z innymi – choćby nawet wiedzą lub doświadczeniem. Toteż już... więcej

Makijaż jak z obrazka

03/04/2012 13:25:11

Dobry podkład to podstawa każdego makijażu, pierwszy krok do świata piękna – należy mu się więc zaszczytne miejsce w każdej kobiecej kosmetyczce. Kluczem do udanego makijażu jest podkład – pierwszy etap jego wykonania, a więc praca nad... więcej